|
Dziś jest: Czwartek, 17.05.2012 r
WYBIERZ STRONĘ:POLECAMYPROMOCJA W WYSZUKIWARKACHSZKOLENIA |
JESTEŚ TUTAJ:Narkotyzowanie wizerunku Premiera16.05.2008 12:09:28
Zastanawiające, jak wiele osób niepokoiło się w ostatnich dniach skutkami palenia przez Donalda Tuska marihuany w latach jego młodości. Niektórzy politycy wręcz sugerowali, do jak poważnych zmian w mózgu może to doprowadzić, a mniej pesymistyczni martwili się o pogorszenie wizerunku premiera. Jak to wyznanie prawdy przyjęli mieszkańcy naszego kraju?
Najkrócej rzecz ujmując: obojętnie. W sondażu przeprowadzonym 15 maja br. przez IQS Quant Group dla portalu Gazeta.pl, ponad połowa (52%) pytanych osób odpowiedziała, że wizerunek premiera Donalda Tuska po tym, jak przyznał się do palenia w młodości marihuany, nie zmienił się. Dla 18 % nawet ten wizerunek się polepszył. 30% było zdania, że wizerunek premiera na tym ucierpiał.
O tym, że Donald Tusk palił marihuanę w latach swojej "burzliwej młodości" pisano, jak przyznał to sam premier, już kilkanaście lat temu. Gdyby więc teraz zaprzeczył, zostałby okrzyknięty cynicznym kłamcą - co byłoby zrozumiałym powodem dla wszystkich mediów i opinii publicznej, by premiera zmieszać z narkotycznym błotem. Sprawdza się mądrość, która też jest wymieniana jako motto dla wszystkich profesjonalnie etycznych PR-owców, że mówienie prawdy, nawet tej wstydliwej, jest zawsze najlepszym wyjściem. Zachowujemy bowiem szansę, by wciąż mieć kontrolę przy próbach podważania wiarygodności i podstaw pozytywnego wizerunku.
Komentarze ( 0 )
Skomentuj »
|
NEWSLINE POLECA |