|
Dziś jest: Środa, 8.09.2010 r
WYBIERZ STRONĘ:POLECAMYNEWSLINE POLECAREKLAMAPromocja w wyszukiwarkach |
JESTEŚ TUTAJ:"Pijarowana wędlina"05.12.2008 22:24:29
Wczoraj wieczorem reporterzy TVN pokazali film (http://uwaga.onet.pl/69119,reportaze,odswiezanie_wedlin_w_delikatesach_cz2,wideo_detal.html) o metodach odświeżania wędlin i rozmrażania kurczaków, które stosowane są przez pewien personel całodobowych delikatesów w centrum Warszawy. "To się nazywa odnowa biologiczna. Ludzie wszystko zjedzą, tak jak świnie" - mówiła jedna z pracownic tego sklepu. W jednym z komentarzy do pokazywanych praktyk marketingowych usłyszeliśmy także prof. Wojciecha Gasparskiego, który stwierdził brak potępienia społecznego dla tego rodzaju działań "polerowania i pijarowania wędlin". Prof. Gasparski jest znanym w naszym kraju znawcą i orędownikiem etyki biznesu, i jak do wczoraj sądziłem, także nie jest mu obca wiedza o public relations. Nie sądziłem jednak, że tak szybko poddał się atmosferze obwiniania PR za wszystkie grzechy nieuczciwej promocji i z PR kojarzy zwyczajne oszustwo, fałsz, brak skrupułów i łgarstwo. "Pijarowana wędlina" - czy ktoś słyszał wcześniej tak kreatywny opis PR?! Nie biję jednak braw Profesorowi.
Obawiam się, że powinniśmy wszyscy, wiedzący coś więcej o profesjonalnym public relations, uderzyć się w swoje piersi. Także w Radzie Etyki PR. Czy nie możemy zwracać więcej uwagi na codziennie używany język nie tylko profesorów, polityków i dziennikarzy, którym opisuje się public relations w naszym kraju? Czy nie powinniśmy reagować, gdy PR owi przypisuje się cechy i działania nie mające z profesjonalnym PR nic wspólnego, gdyż PRu nie można łączyć z pospolitymi przestępstwami nazwanymi przecież po imieniu we wszystkich kodeksach etycznych.
Komentarze ( 0 )
Skomentuj »
|
Zapraszamy naSPOŁECZNIE ODPOWIEDZIALNI: |