|
Dziś jest: Czwartek, 17.05.2012 r
WYBIERZ STRONĘ:POLECAMYPROMOCJA W WYSZUKIWARKACHSZKOLENIA |
JESTEŚ TUTAJ:Partyjne awantury przez głuche telefony29.01.2008 10:23:53
Zdarzyła się tragedia na lotnisku wojskowym w Mirosławcu, która przerosła naszych państwowych specjalistów od sytuacji kryzysowych. Nie potrafili umiejętnie korzystać z telefonów lub też może ich po prostu przy sobie nie mieli? Strach pomyśleć, co mogłoby się zdarzyć gdyby od szybkości takiej telefonicznej rozmowy najważniejszych osób w naszym państwie zależało życie ludzi, a nie wiadomość o ich tragicznej śmierci. Szczególnie w tej sytuacji żenująca stała się kłotnia polityków w poszukiwaniu winowajców. Narzuca się pytanie, jak duże nieszczęście jest potrzebne, by funkcjonariusze zatrudnieni na odpowiedzialnych stanowiskach państwowych schowali wreszcie swoje legitymacje partyjne i zakończyli awantury? Kiedy emocje górują nad rozumem warto zacytować Stanisława Jerzego Leca: Gdy racje są podzielone, bywają zwykle poćwiartowane.
Komentarze ( 0 )
Skomentuj »
|
NEWSLINE POLECA |