|
Dziś jest: Wtorek, 22.05.2012 r
WYBIERZ STRONĘ:POLECAMYPROMOCJA W WYSZUKIWARKACHSZKOLENIA |
JESTEŚ TUTAJ:Maciej Chrzanowski O JĘZYKU W PR...
Najbardziej podstawowym narzędziem w branży PR jest niewątpliwie język, czyli lingwistyka. Odpowiednie jego użycie często decyduje albo o sukcesie, albo o porażce. Jeśli zdarzy się to drugie, to wyćwiczone umiejętności lingwistyczne pomogą w tym, aby i tą porażkę przemienić – często w dość chytry sposób – w coś, co działa na naszą korzyść.
Samych narzędzi jest wiele, ale trzeba pamiętać o tym, że najbardziej skutecznym jest świadomość procesów (behawioralnych), jakie zachodzą wokół nas w danej sytuacji i w danym kontekście, co z kolei prowadzi do tego, że wszystkie narzędzia, jakimi będziemy się posługiwać, będą całkowicie spójne i elastyczne z tym, co będziemy mówić i jak się zachowywać. Oto kilka chytrych zabiegów lingwistycznych szczególnie przydatnych w życiu codziennym.
Jak na pewno zauważyłeś w pierwszym przykładzie nadaliśmy tożsamość książce, mówiąc, że JEST ona świetna. W drugim natomiast powiedzieliśmy tylko, że ją się świetnie czyta. Nie ma tu ani słowo o samej książce, jej fabule, czy obrazkach, jakie ma w środku. Kategorie językowe Używaj słów określających ważność:
* To szczególnie ważne słowo. Słowo podstawowy jest słowem nadrzędnym niż ważny. Podstawowe ( zapewnione, niepodlegające negacji) prawa, podstawowe świadczenia itp. Uwypuklanie ważności:
Używaj słów, którymi wywołasz bliskość: - przyjaźń, braterstwo, partner, współpracownik
Gdy mówisz my to sam jesteś w grupie, o której mówisz.
Poznałeś właśnie dwa kolejne narzędzia językowe, które są niesamowicie użyteczne. Pierwsze: zastępowanie jednego słowa innym, znaczeniowo podobnym. Najczęściej wykorzystuje się to odnośnie słów, które ścierają się już z powodu ich częstego używania w życiu codziennym. Ma to na celu uwypuklenie tego, o czym mowa.
Drugie: To zmiana negatywnego znaczenia w pozytywne twierdzenia lub zaprzeczenie negatywu pozytywem. Najczęściej po tym daje się jeszcze "ale" lub inny łącznik zdania współrzędnie przeciwstawnego, w celu zlikwidowania tego, co przed nim. To chytry zabieg językowy, bo najpierw zmieniasz negatyw na zaprzeczony pozytyw (książka nudna - > książka nie jest interesująca) często przed tym dając "może" jako uwypuklenie przypuszczenia, po czym wstawiamy " ale " a po nim coś już pozytywnego. Tym samym zmieniając przekonanie odnośnie czegoś.
strona internetowa autora: www.maciejchrzanowski.pl
Komentarze ( 0 )
Skomentuj »
|
NEWSLINE POLECA |